Co sądzę na temat OBS/OBS itd?
lipca 26, 2016
No kto tego nie zna! Każdego dnia, gdy wchodzę na Facebook i widzę, kiedy moja tablica jest zawalona od tych skrótów TKJ, ''obserwujemy? Polubisz mi zdjęcie? W zamian ja Tobie tez!'' to dostaje szału i zastanawiam się, czy tylko to w tym internecie jest najważniejsze? No tak, każdy z nas chce mieć, jak najwięcej obserwatorów czy polubień pod zdjęciem w szczególności na tak popularnym INSTAGRAM'ie., bo to przecież jest trendy!
Mniejsza o to. Po co się przejmować, że robisz wielki niepotrzebny SPAM na tych wszystkich grupach, które świadczą o tym, czy jesteś posiadaczem bloggera, instagrama czy snapchata i jeszcze tam innych gówienek.
Oczywiście ja również posiadam profil na tych portalach, lecz, nie jestem za tym, aby udostępniać notkę na grupach pisząc 'OBS za OBS'. No luuuuudzie! Po co macie wymuszać te wszystkie obserwacje od innych i polubienia?
Jeśli spodoba się komuś Twój profil, to zainteresuje się i kliknie 'obserwuj, polub'. Jeśli chodzi o blogerów, to wiadomo, że każdy chciałby mieć wiele czytelników na blogu, ponieważ świadczy o tym, jak bardzo jesteś popularna, bo tyle i tyle Cię osób obserwuje. Wcale nie. Moje zdanie jest takie, iż prawdziwi czytelnicy sami Cię zaczną obserwować, bo spodoba im się TWÓJ blog, BO - zaczął go czytać oraz oddawać szczere komentarze opinie a na dodatek wdaje się z Tobą nawet w sprzeczkę, m.in NIE ZGADZA SIĘ Z TWOIMI PRZEMYŚLENIAMI na blogu. Myślę, że to jest prawdziwy czytelnik oraz obserwator, a nie taki wymuszony poprzez (OBSERWACJA ZA OBSERWACJĘ). Nie chodzi przecież tu o cyfrę napisaną ile posiadasz czytelników tylko właśnie o szczere komentarze, a nawet najgorszą opinie z jego strony — co jest plusem, bo wiesz gdzie robisz błędy i co musisz dopracować, blogując.
Ten wpis, nie miał na celu kogoś urazić czy obrazić, lecz po prostu zaznaczyć to iż nie zawsze czytelnik, czy obserwator jest tym prawdziwym. Co sądzicie o tym wszystkim? Zapraszam do wspólnej dyskusji na ten temat.
Spodnie - Cropp
Buty - nike.pl
okulary - biedronka
t-shirt - Sin-say.pl
Fullcap - brooklyn.pl
0 komentarze
Dziękuje za każdy komentarz! ♥
Jest to dla mnie motywacja do dalszej pracy :)